Kontakt:

608 352 351

Zarezerwuj parking

7 mitów na temat latania samolotem

Na temat podróży samolotowych krąży mity, które czasem skutecznie wzmacniają naszą fobię przed lataniem. Filmy katastroficzne dodatkowo potęgują nasze odczucia, mimo że wiele w nich abstrakcyjnej fikcji. Poniżej przedstawiamy Wam kilka absurdalnych mitów związanych z transportem lotniczym, które warto obalić!

Proszę wyłączyć telefony!

Sprzęt elektroniczny nie zakłóca pracy samolotu. Fale emitowane przez telefony komórkowe nie wpływają na urządzenia nawigacyjne. Skąd zatem wynika zakaz korzystania z urządzeń? Pasażerowie powinni całą uwagę skupić na procedurach bezpieczeństwa omawianych przez załogę. Granie na telefonie, czy oglądane filmu może utrudnić proces ewakuacyjny. Ma to swoje uzasadnienie. Okazuje się, że nawet tak z pozoru banalna kwestia, jak sprzęt elektroniczny trzymany na kolanach, może zrobić krzywdę pasażerowi przy gwałtownych turbulencjach.

telefon w samolocie

Uwaga! Stado ptaków! To koniec!

Będąc w powietrzu, mijamy wielokrotnie inne samoloty. Mijamy także ptaki. Czasem i całe stada. Plotki mówią, że ptak wpadający do silnika powoduje jego awarię, zatrzymanie, a nawet… wybuch! Spokojnie. Każdy samolot na etapie produkcji przechodzi przez cały szereg testów. Weryfikowana jest także wytrzymałość silnika. Poza tym każda maszyna posiada 2 silniki. W przypadku awarii jednego z nich sprawnie i bezpiecznie dolecicie na najbliższe lotnisko.

Burza na horyzoncie? Nie lecę!

Statystyki mówią, że każdego roku przynajmniej raz każdy samolot pasażerski jest trafiany przez piorun. Prawdopodobnie nawet nie zauważymy, a na pewno nie odczujemy tego uderzenia. Samoloty są zaprojektowane tak, by energia wytwarzana przez piorun przenosiła się na aluminiową powłokę pokrywającą samolot. To doskonały przewodniki elektryczny, który rozprasza energię i nie pozwala jej dostać się jej do środka. Reasumując, zjawisko to nie zagraża bezpieczeństwu, ani życiu pasażerów.

samolot lecący w trakcie trwania burzy

Zabójcza ubikacja

Wokół toalet na pokładzie samolotu krąży wiele mitów. Pierwszy z nich mówi o pasażerach, którzy utknęli w muszli klozetowej na skutek zassania. Kształt, rozmiar ubikacji, a także anatomia ludzkiego ciała uniemożliwiają taki wypadek. Korzystaj zatem z toalety bez strachu! Drugi mit dotyczy zawartości toalet, które rzekomo trafiają w eter. Bez obaw. Nie musisz uciekać przed każdym samolotem unoszącym się nad Twoją głową. Toalety na pokładzie mają wbudowane zaawansowane technologicznie specjalne zbiorniki, których zawartość po wylądowaniu jest każdorazowo opróżniana.

Zarazki z klimatyzacji

Tłum pasażerów, do tego czasem chorych, zamkniętych w jednym pomieszczeniu. To musi skończyć się infekcją. Przecież oddychamy jednym powietrzem, a mamy zamknięty obieg! Nic bardziej mylnego. Systemy wentylacyjne, a także filtry na pokładzie są na tyle sprawne oraz skuteczne, że ryzyko złapania choroby jest takie samo, jak w centrum handlowym. Odetchnij zatem głęboko i ciesz się lotem!

ludzie w samolocie

Pod żadnym pozorem nie otwierać drzwi!

Na pewno widzieliście filmy, w których podczas lotu ktoś otwiera drzwi, a pasażerowie wraz z fotelami zostają wyssani na zewnątrz. Z całą dozą pewności był to film science-fiction., a reżyser miał bogatą wyobraźnię. Mimo szczerych chęci nikt nie jest w stanie wykonać tego manewru. Różnica ciśnień między wnętrzem kabiny, a otoczeniem jest zbyt duża.

Z dala od trójkąta bermudzkiego!

Plotki głoszą, że w okolicach Trójkąta Bermudzkiego znikają z radarów statki i samoloty. Kolejny mit stworzony przez kreatywnych reżyserów filmów grozy. Drodzy pasażerowie! Samoloty przylatują na lotniska całe i zdrowe, a statki docierają do swoich portów. Bez obaw możecie ruszyć na Karaiby, a okolice słynnego trójkąta sfotografować z okna samolotu.