Bagaż podręczny, czyli czego nie wolno wnosić na pokład samolotu

Aby zapewnić bezpieczeństwo podróżnym, lotniska na całym świecie oraz korzystające z nich linie lotnicze, kierują się określonymi zasadami dotyczącymi przedmiotów, jakie możemy wnieść na pokład samolotu. Funkcjonują one od dawna, ale po tragicznych zamachach w 2001 roku zostały jeszcze bardziej zaostrzone.

Czego nie wolno wnosić do samolotu?

Mimo iż przepisy dotyczące bagażu podręcznego są dość surowe, wciąż możemy zabrać ze sobą praktycznie wszystko, czego potrzebujemy podczas kilkugodzinnego lotu. Co ciekawe, przepisy mogą się między sobą różnić, w zależności od lotniska bądź miejsca docelowego. Może się zdarzyć, że bagaż bez problemu wniesiony na lot z Warszawy do Londynu może nie zostać cofnięty w drodze do Pekinu. Istnieją jednak pewne uniwersalne zasady, które obowiązują na terenie wszystkich światowych portów lotniczych. Na pokład samolotu bezwzględnie nie wolno wnosić:

  • Ostrych przedmiotów (noży, igieł, pilników, a nawet metalowych sztućców),

  • Narzędzi (klucze francuskie, kombinerki, itp.),

  • Materiałów pirotechnicznych,

  • Artykułów chemicznych (np. detergenty, kleje),

  • Sprężonego gazu,

  • Przedmiotów mogących wywołać pożar – zapalniczek oraz łatwopalnych substancji. Wyjątek stanowią alkohole oraz perfumy, jednak również one podlegają restrykcjom ilościowym,

  • Zwierząt (z wyjątkiem psów przewodników dla osób niewidomych),

  • Nieoznakowanych bądź nieodpowiednio zapakowanych ludzkich szczątków (prochów),

  • Broni (oraz przedmiotów broń przypominających), a także amunicji.

 W samolocie liczy się bezpieczeństwo

Jak widać na powyższej liście, obostrzenia dotyczą przede wszystkim przedmiotów, które mogłyby wywołać dyskomfort bądź stworzyć niebezpieczeństwo dla pasażerów oraz całego lotu. Ograniczeniom nie podlegają natomiast produkty spożywcze zakupione w strefie wolnocłowej. Niezbędne leki również można wnieść na pokład, choć w ich przypadku dobrym pomysłem jest zaopatrzenie się w niezbędne zaświadczenie lekarskie.